Chodzi o dutki. 15 minut po wypłacie i wiesz, co masz.
Zamiast arkusza, który otwierasz „kiedyś”: rozdzielasz wypłatę, spisujesz majątek i patrzysz, czy fortunka tyje. Bez podpinania banku. Bez tagowania każdej kawy jak na odpustowej karuzeli.
Majątek netto
248 400 zł
Majątek wzrósł o 3,2%.
Inwestycje: 52% majątku
Finanse nie muszą być pełnym etatem.
Jedne narzędzia gonią Cię za każdą kawą. Drugie zostawiają z Excelem i dziurą w sakiewce. Dutki biorą trzecią drogę: raz w miesiącu, konkretnie, po swojemu.
Bez Dutki
- Arkusz Excela, który otwierasz raz na kwartał — albo wcale, bo „jakoś to będzie”.
- Aplikacje, które każą codziennie tagować każdą kawę, jakby od tego zależał byt.
- Bałagan kont, kart i skarpet z gotówką — nigdy nie wiesz, ile naprawdę masz dutków.
- Zero poczucia, czy fortunka rośnie, czy tylko przecieka.
Z Dutki
- Jeden spokojny przegląd po wypłacie — i masz to z głowy do kolejnej.
- Zero codziennego śledzenia. Harówka przy paragonach to nie honor.
- Aktywa i długi w jednym miejscu — bilans liczony za Ciebie, bez kombinowania.
- Wykres, który nie kłamie: widać, czy sakiewka tyje z miesiąca na miesiąc.
Cztery kroki. Raz w miesiącu. I po sprawie.
Od wypłaty do pełnego obrazu — bez instrukcji na trzy tomy.
- 01
Wypłata
Wypłata weszła — otwierasz Dutki i wpisujesz kwotę. Bez ceremonii.
- 02
Budżet
Rozdzielasz dutki na pozycje — z szablonu albo od zera, jak gazda.
- 03
Bilans
Spisujesz, co masz i co jesteś winien. Cała fortunka w jednym miejscu.
- 04
Przegląd
Dutki pokazują trend, alokację i krótki rachunek sumienia. Bez ściemy.
Dutki są dla Ciebie, jeśli…
Excel już Cię zmęczył
Masz dość formuł, które się sypią, i arkusza, którego nie otwierasz od Wielkanocy.
Wolisz rytuał niż codzienny dyżur
Raz w miesiącu siadasz do sakiewki. Resztę czasu żyjesz — bez tagowania bułki.
Sakiewki nie oddajesz obcym
Wolisz wpisać dane z palca, niż wpuszczać aplikację do swojego banku.
Jedna cena. Wszystko, czego trzeba.
45 dni za darmo — tyle, żeby zdążyć na dwa przeglądy. Karty nie prosimy, ukrytych opłat nie ma, wychodzisz kiedy chcesz.

Rozliczane miesięcznie
45 dni za darmo. Bez karty. Tyle, żeby zdążyć na dwa przeglądy. Po trialu dane zostają — tylko do podglądu.
- Nielimitowane miesięczne przeglądy
- Budżet z gotowych szablonów lub od zera
- Bilans: aktywa i długi w jednym miejscu
- Wykresy trendu majątku i alokacji
- Eksport danych do CSV
- Pełna prywatność — do banku nie zaglądamy
Pytania, zanim otworzysz sakiewkę
Pierwszy przegląd może być dziś.
45 dni za darmo, bez karty. Dwa przeglądy na spokojnie. 15 minut — i wiesz, czy Twoje dutki tyją, czy tylko chodzą na odpust.
